|
Lutein CaliVita zawiera luteinę, będącą doskonałym antyoksydantem. Z POWODU AWARII SKLEPU ZAPRASZAMY NA ZAKUPY >>> TUTAJ
Luteina jest znakomitym „wymiataczem'' wolnych rodników, który w znacznym stopniu może wzmocnić nie tylko ochronę naszych oczu, ale również innych narządów. Opakowanie zawiera 60 kapsułek.
1 kapsułka zawiera Sposób użycia:
Lutein wskazana jest: w profilaktyce chorób narządu wzroku, dla ochrony oka przed niszczącym działaniem promieniowania ultrafioletowego UV, przy podrażnieniu spojówek na tle alergicznym, w profilaktyce zaćmy.
Kto powinien używać luteine ? informatycy, osoby długo pracujące przy komputerze, osoby korzystające z solariów, osoby długo przebywające na słońcu, osoby zagrożone jaskrą, zaćmą, osoby odczuwające jakikolwiek dyskomfort w oczach,
Luteina
Świeże owoce i warzywa zawierają wiele cennych składników odżywczych pochodzenia roślinnego. Te niezwykle użyteczne substancje odgrywają ważną rolę w profilaktyce licznych dobrze znanych i rozpowszechnionych chorób. Należą do nich nowotwory, choroby układu krążenia i niektóre choroby narządu wzroku.
Nasze oczy są szczególnie narażone na szkodliwe działanie czynników środowiska (np. Promieniowanie ultrafioletowe). Wolne rodniki, które powstają w tych okolicznościach, a także jako produkt uboczny procesów metabolicznych zachodzących w naszym organizmie, mogą w znacznym stopniu uszkadzać nasz wzrok. Możemy się przed tym obronić za pomocą preparatów antyoksydacyjnych. Szczególnie skutecznymi przeciwutleniaczami są karotenoidy znajdujące się w warzywach i owocach. Do ich licznej rodziny należy m.in. dobrze znany wszystkim betaaroten, luteina, likopen, alfa-karoten i zeaksantyna. Luteina jest bardzo ważnym antyoksydantem. Jej zawartość w takich produktach jak szpinak, kabaczek, rabarbar jest 3-4 razy większa niż beta karotenu. Amerykańscy naukowcy zajmujący się nowotworami udowodnili, że luteina niezwykle skutecznie utrudnia utlenianie tłuszczów, i to zarówno tych znajdujących się we krwi, jak i w oku. Będąc wielostronnym wymiataczem wolnych rodników odgrywa kluczową rolę w ochronie antyoksydacyjnej.
Substancja ta wykazuje szczególne powinowactwo do gaiki ocznej - po wchłonięciu jej przez nasz organizm, gromadzi się w dwóch obszarach oka: w plamce żółtej stanowiącej najwrażliwszą część siatkówki oraz w soczewce.
Długotrwałe działanie wolnych rodników może doprowadzić do zmian chorobowych w obrębie tętnic siatkówki pod postacią degeneracji plamki żółtej. Wyniki badań dotyczących występowania zmian zwyrodnieniowych plamki żółtej u osób w podeszłym wieku, jednoznacznie potwierdziły, że luteina odgrywa istotną rolę w jej ochronie. Badania przeprowadzone na Harvard Uniyersity wykazały, że podawanie co najmniej 6 mg luteiny w codziennej diecie o 43% zmniejsza ryzyko wystąpienia uszkodzenia plamki żółtej.
Soczewka jest tą częścią oka, która dość często ulega uszkodzeniom. Kontakt z wolnymi rodnikami wywołuje cały szereg szkodliwych reakcji prowadzących do rozwoju zaćmy, przede wszystkim do uszkodzenia białek soczewki oka, które są jej podstawowym składnikiem. Zaćma jest odpowiedzialna za około 50% przypadków ślepoty wśród starszych osób.
W powstawaniu i rozwoju tego schorzenia mają udział różne czynniki, ale podstawową rolę odgrywa silne światło słoneczne, promieniowanie UV oraz palenie. Pewne przewlekłe choroby, jak np. cukrzyca, również zwiększają ryzyko jejwystąpienia.
Na szczęście, istnieje sposób, aby zapobiec tej chorobie - spożywanie substancji o charakterze przeciwutleniaczy. Odpowiednia ochrona antyoksydacyjna może zmniejszyć ryzyko rozwoju zaćmy do około 30%. Wyniki ostatnich lat wskazują, że luteina odgrywa istotną rolę w profilaktyce zaćmy. Badanie kliniczne, podczas którego przebadano 50 tysięcy kobiet w ciągu ośmiu lat, bezsprzecznie udowodniło, że spożywanie bogatego w luteinę szpinaku jest znacznie bardziej skuteczne niż spożywanie warzyw bogatych w inne karotenoidy (w eksperymencie wykorzystano marchew, słodkie ziemniaki i przetwory owocowe przygotowane do przechowywania na zimę - we wszystkich tych produktach zawartość luteiny jest znikoma).
Moje doświadczenia z produktami CaliVita Jak migrena mojej żony poprawiła mi wzrok... To oczywiście jest żart. Ale... wszystko zaczęło się od migreny mojej żony, która coraz częściej jej dokuczała. W takich chwilach nic nie było w stanie jej pomóc. W czerwcu ubiegłego roku spotkałem naszą znajomą - sąsiadkę mieszkającą kilka budynków dalej. Zdarzyło się to akurat w czasie trwającej od kilku dni migreny u mojej żony. Opowiedziałem jej o "aktualnym problemie". Nasza sąsiadka, pani H.W. "zaiskrzyła" chęcią pomocy. Opowiedziała mi o konieczności uzupełniania brakujących "elementów" w organizmie, niezbędnych do jego prawidłowego funkcjonowania. Opowiedziała mi także o swoich własnych doświadczeniach z produktami CVI. Postanowiłem, że musimy je wypróbować - ale najpierw sprawdziłem w internecie wszelkie informacje na ten temat, tzn. jakie produkty stosować w pewnych dolegliwościach i w jaki sposób należy je stosować. Po kilku dniach razem z żoną zaczęliśmy codziennie używać wiele z proponowanych przez CVI witamin, preparatów pochodzenia mineralnego, etc. Na początku sierpnia zaczęliśmy używać także luteinę - bo na internetowych stronach CVI były informacje na temat jej dobroczynnego wpływu na ostrość widzenia. A wiadomo - że po czterdziestce "ręce coraz bardziej rosną" i w końcu "gazetę najlepiej czyta się z balkonu, podczas gdy leży ona na trawniku przed domem" ! Od około 8-9 lat trudno było mi wypełnić bez okularów kartę parkingową w samochodzie, przeczytać menu w restauracji, nie mówiąc już o takich rzeczach, jak odczytanie terminów ważności na opakowaniach w sklepie, czy obcinaniu paznokci (co i w okularach bywało także problematyczne). I nagle... w listopadzie "złapałem się" na tym, że BEZ PROBLEMU czytam bez okularów!!! Kolejny raz zdarzyło mi się to w styczniu br. Potem takie przypadki zaczęły się powtarzać coraz częściej!
Od kilku miesięcy nie używam okularów do czytania !!! Obcinanie paznokci bez okularów stało się przyjemnością (a nie potwornym wysiłkiem)!!! W restauracji bez okularów mogę poczytać propozycje z menu!!! Nie mówiąc już o takich drobiazgach, jak wypełnienie w samochodzie karty parkingowej - oczywiście bez okularów! ... A co z migreną mojej żony? Od długiego czasu jest tylko "przykrym wspomnieniem". ODESZŁA !!! I niech nie wraca! J. M. Częstochowa
Moje doświadczenia z produktami CaliVita Jestem okularnicą. Zaczęło się od wady -1,5 dioptrii w siódmej klasie szkoły podstawowej. Z czasem doszłam do -11,0 dioptrii. Miałam do wyboru: mocniejsze, grubsze i cięższe szkła albo ćwiczenia wzroku według autorskiego programu Litwinowa. Wybrałam ćwiczenia. Wada zmniejszyła się do -5,5 dioptrii, ale ciągle miałam problemy z tzw. wtrętami ciała szklistego. Są to początkowo latające przed oczyma czarne nitki, pajączki, które zbijają się później w grudki utrudniające czytanie, a nawet normalne widzenie. Jakiś czas temu, na spotkanie dla mojej grupy w Krakowie, przyjechali wspaniali wykładowcy z Łodzi: dr Krystyna Cybart i dr Adam Cybart. Pani doktor mówiła o podobnych problemach z oczami, których doświadczyła osobiście - i które skończyły się po zażywaniu luteiny. Oczywiście od razu na drugi dzień zakupiłam preparat Lutein i zaczęłam zażywać regularnie jedną kaosułkę dziennie. Nie myślałam, że poprawa mojego wzroku może być tak szybka, tym bardziej mnie więc zaskczyła, ale i ucieszyła. Poleciłam więc luteinę mojej nimal niwidomej przyjaciółce. Cierpi ona na zespół okulistyczno -neurologiczny Stargarta (nie przeszkadza jej to w byciu dystrybutorem CF!). Widziała jedynie szare kolory z poświatą. Ale już po zażyciu półtora opakowania preparatu Lutein zaczęławidzieć żywe kolory. Również polepszyło się jej widzenie o zmierzchu i akomodacja oczu.
Przegląd literatury na temat suplementów żywieniowych wspomagających jakość widzenia przynosi interesujące wiadomości. Co roku odkrywa się w przyrodzie coraz więcej substancji o właściwościach przeciwutleniających. Są to tzw. "żywe pokarmy" - związki fitochemiczne. Należą do nich również luteina i zeaksantyna, zaliczane do rodziny karotenoidów. Są to również podstawowe barwniki znajdujące się w centralnej części siatkówki, które pomagają w filtracji szkodliwego dla oczu światła. Luteina działa w oku jak żółty filtr świetlny. Jej mikroskopijne ilości gromadzą się w części środkowej oka w tzw. plamce żółtej i w soczewce. Zmiany chorobowe w obrębie żółtej plamki mogą prowadzić do postępującej utraty centralnego widzenia kolorów, do pogłębiających się problemów z czytaniem oraz rozpoznawaniem twarzy. Badania wykazały, że dzienna dawka luteiny - w ilości 6 mg - może zredukować występowanie uszkodzeń siatkówki aż o około 43%. Jako bardzo silny antyoksydant, luteina chroni też siatkówkę przed działaniem wolnych rodników. Musimy pamiętać, że substancji tej nie potrafimy sami wyprodukować, dlatego tak ważne jest dostarczanie jej w diecie. Naturalnym źródłem luteiny jest szpinak, sałata, pietruszka, brokuły, seler i kapusta włoska. Jeżeli spożycie tych produktów jest niedostateczne, to koniecznie powinniśmy naszą dietę suplementować luteiną. Szczególnie powinny o to zadbać osoby, u których występuje zwiększone ryzyko degeneracji plamki żółtej, czyli: palacze, kobiety po menopauzie oraz ludzie z jasnym kolorem oczu i ci, którzy narażeni są na długotrwałe działanie promieni słonecznych i UV. Według starożytnej medycyny chińskiej, kondycja oczu jest ściśle związana z funkcjonowaniem niektórych narządów wewnętrznych, m.in. wątroby. Taoistyczne ćwiczenia oczu nie tylko je wzmacniają, ale też zapobiegają schorzeniom takim jak zaćma, astygmatyzm, krótkowzroczność, jaskra, a nawet mogą pomóc przy problemach z wątrobą. Nasuwa się więc wniosek - preparat Liver Aid, wspomagający wątrobę, może być pomocny przy problemach z oczami, których funkcjonowanie wiąże się tak ściśle właśnie ze stanem wątroby. Natomiast wtręty ciała szklistego oka związane są z nieprawidłowym funkcjonowaniem układu moczowego. W tym przypadku dobrze wspomóc się czosnkiem z pietruszką (Garlic Caps with Extra Parsley). Najbardziej jednak niszczący wpływ na nasze oczy ma wszechobecny stres. Niech więc w naszym domu zawsze będą składniki mineralne (Power Mins) oraz preparat Stress Management B-Complex. Tak więc "okularniku" - używaj swojej siły i wiedzy. Czas najwyższy, abyś zaczął to robić. Nie musisz nosić coraz mocniejszych szkieł. Suplementuj dietę luteiną, oczyść swoją wątrobę i nerki, ćwicz, a szybko dostrzeżesz pozytywne rezultaty. mgr biologii Liliana Jacek WAŻNE ! Powyższa cena jest ceną hurtową dla członków Klubu CaliVita. Przy pierwszym zakupie wymagana min. wartość zamówienia wynosi 85 zł i przy końcowej realizacji w formularzu należy podać PESEL (11 cyfr) niezbędny do rejestracji. Przy braku pełnych danych zamówienie w cenie hurtowej nie może zostać zrealizowane. Zapraszamy do sklepu detalicznego >>> TUTAJ
<<< POWRÓT DO PRODUKTÓW
|