OTO KILKA WYPOWIEDZI I OPINI KONSUMENÓW O NATURALNYCH PRODUKTACH CALIVITA INTERNATIONAL. JAK POMOGŁY IM NATURALNE PRODUKTY CALIVITA W RÓŻNYCH JEDNOSTKACH CHOROBOWYCH... Zródło: CaliNews
Odzyskałam dziecko i radość życia Pragnę podzielić się z Wami moim szczęściem i kolejnym doświadczeniem. Rok 1999 był dla mojej rodziny rokiem szczególnym, a to dlatego, że moja córka Ania mogła wreszcie powiedzieć - Mamo, chyba jestem już zdrowa - prawda? Ale zacznę od początku. Ania urodziła się w 1988 roku jako zdrowa, silna dziewczynka. Długo była karmiona piersią, ale w momencie, gdy zaczęła dostawać pokarm stały, ujawniły się u niej pierwsze objawy alergii. Testy skórne zrobiono jej, jak skończyła trzy lata. Wyszły dodatnie -uczulało ją wiele produktów spożywczych, więc staraliśmy się unikać wszystkiego, co jej szkodziło. Ania rosła, a z wiekiem pogłębiała się jej alergia, zwłaszcza ta skórna. Leki przeciwalergiczne, które brała przez pewien czas, dawały objawy uboczne. Była ospała, bardzo nerwowa, miała kłopoty z pamięcią. Chodziłam z nią od lekarza do lekarza, próbowałam wszystkich metod, żeby jej pomóc - na próżno. Sytuacja wyglądała coraz gorzej. Nie można było ponownie zrobić testów skórnych, gdyż nie było wolnego �pola" na skórze: całe ręce miała w ranach i strupach. Zrobiłam jej wtedy testy metodą BICOM. Ich wyniki przeszły wszelkie moje oczekiwania. Ania była uczulona prawie na wszystko - na pleśń, zboża, mleko, warzywa, pyłki, roztocza, pierze, owoce, aromaty, konserwanty, barwniki, metale. Załamałam się kompletnie i zadałam sobie pytanie - co w tej sytuacji robić? Prowadziłam zeszyt i pisałam w nim co je, po czym jest jej lepiej, a po czym gorzej. To był koszmar. Córka wyglądała coraz marniej, ważyła tylko 25 kg a miała prawie 11 lat. Była przy tym bardzo zestresowana, smutna, płaczliwa. Zdarzyło się, że parę razy zemdlała. W tym najgorszym dla naszej rodziny okresie szczęśliwie zetknęłam się z firmą California Fitness. Podjęliśmy z mężem decyzję o całkowitym zaprzestaniu przyjmowania przez Anię leków, a jednocześnie zaczęliśmy stopniowo podawać jej suplementy. Decyzja ta podyktowana została faktem, że produkty California Fitness są naturalne, bez konserwantów i sztucznych barwników. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Stosowanie takich suplementów jak AC-Zymes, Strong Bones, Full Spectrum, C Plus, algi (Spirulina Max, Chlorella) - przyniosło w krótkim czasie zdumiewajace efekty. Rany zaczęły się goić, organizm oczyścił się, nastąpiło wzmocnienie systemu immunologicznego, Po egzemie nie było śladu, a skóra stawała się ładniejsza, gładsza i bez szpecących plam. W ciągu roku córka przybrała na wadze 9 kg, stała się spokojniejsza, zrównoważona i zaczęła lepiej przyswajać wiedzę.
Odzyskaliśmy dziecko, a wraz z nim - radość życia i spokój, na który tak długo wszyscy czekaliśmy.
Nie pozostaje mi w tej sytuacji nic innego, jak przekazywać zdobyte doświadczenie i wiedzę innym. Czynię to z ogromną radością i cieszy mnie każdy osiągnięty sukces, czego życzę pozostałym członkom Sieci California Fitness.
Pragnę ponadto podziękować wszystkim tym, którzy przyczynili się do stworzenia tej wstrongiałej firmy, życząc Czytelnikom pogody ducha i wiary w to, że z każdego problemu zdrowotnego można wyjść obronną ręką, trzeba tylko w to uwierzyć, być wytrwałym, systematycznym i uparcie dążyć do celu. Małgorzata Słowińska Nowy Sącz
Nie przypuszczałam, że w tak bezpieczny sposób mogę pomóc mojemu synkowi! . Kuba urodził się 15 sierpnia 2000 r. W okresie niemowlęcym przechodził kolkę jelitową i miał uporczywe problemy z zaparciami. Poza tym był dzieckiem pogodnym, nic chorował, rozwijał się bardzo dobrze, tak było do ukończenia 1,5 roku. Pewnego razu po spacerze Kuba zagorączkował. Nigdy wcześniej nic takiego nam się nie zdarzyło. Po podaniu leków przeciwgorączkowych na chwilę gorączka ustąpiła, a zaraz porem dziecko było prawie nieprzytomne. Lekarz przepisał antybiotyk, stwierdził ostre zapalenie gardła. Wydało mi się to bardzo dziwne, ponieważ oprócz gorączki, żadnych objawów choroby nic było. Jako młoda i niedoświadczona mama, bałam się zignorować zaleceń lekarza i nie do końca przekonana o jego słuszności, podałam dziecku antybiotyk. Jeszcze tej samem nocy Kubuś gorączkował ponad 40 C.
Nie wiem jak ten incydent wpłynął na dalsze zdrowie synka, nie potrafię tego realnie ocenić, jednak wiem, że od tej pory Kuba chorował na gardło średnio co dwa miesiące. Doszły do tego zaparcia, które stawały się coraz, bardziej uporczywe, dziecko przechodziło koszmary przy oddawaniu stolca np. po dwóch, trzech dniach. Równolegle Kuba zaczął się powoli wycofywać prawie ze wszystkich sfer życia - stracił zainteresowanie dziećmi , zabawkami i zabawą. Stawał się coraz hardziej nieobecny, jakby coraz mniej rozumiał. Wyraźnie zanikał jego kontakt z nami, odpychał nas, zaprzestał posługiwania się mową. Zaczął odmawiać pożywienia, w końcu jego stała się rak uboga, że bałam się o jego zdrowie. Zasypianie i budzenie się było koszmarem, sen też był bardzo niespokojny. Kiedy się zdenerwował nie potrafił się bardzo długo uspokoić. W wieku prawic 4 lat Kuba został zdiagnozowany jako dziecko z zaburzeniami autystycznymi. Miał poważną infekcję candidą.
Samodzielną walkę o Kubusia rozpoczęliśmy w lipcu 2004 r. Bezcenne okazały się dla nas produkty CF/CV, na które trafiłam przypadkowo, szukając rozpaczlwie sposobów pomocy w Internecie. Zaczęłam podawać Kubie sok z noni codziennie 2 razy po 15 ml., do tego ImmunAid, Garlic Caps i AC-Zymes. Po kilku miesiącach, przeprowadziliśmy Kubie kurację oczyszczającą preparatem ParaProteX. Zmiany zauważyłam bardzo szybko, bo już w pierwszych tygodniach. Kuba bardzo się zmieniał: zaczął reagować na imię, na proste polecenia, szybko nabywał nowych umiejętności, dobrze zasypia, a jego sen jest spokojny i zdrowy. Najważniejsze dla nas jest jednam to, że przestał chorować. Od siedmiu miesięcy, od kiedy podajemy mu produkty CaliVita - nic dostał żadnego antybiotyku. Zaczął uczęszczać do przedszkola. Nie przypuszczałam, że w tak bezpieczny sposób można pomóc dziecku, podczas, gdy medycyna tradycyjna nie przynosiła pożądanych elektów. .
Justyna Walas, Kielce
Sok z Noni wzmocnił osłabiony system odpornosciowy mojego synka . Z natury jestem osobą nieśmiałą i trudno ,było mi zdecydować się, zanim postanowiłam napisać kilka stów. Pomyślałam jednak, że może moje doświadczenia pomogą kiedyś jakiejś niezdecydowanej osobie w sięgnięciu po najlepsze preparaty pochodzenia naturalnego, jakie kiedykolwiek poznałam. Moja przygoda z produktami CY/CF rozpoczęta się w grudniu2003 r. Do poszukiwania naturalnych sposobów ochrony zdrowia skłoniła mnie choroba synka. Przez okres czterech lat żaden z lekarzy nie wiedział, dlaczego dziecko ma znacznie podwyższoną leukocytozę (liczbę białych krwinek), podczas gdy pozostałe parametry elementów morfotycznych krwi pozostawały w normie. Dziecko rozwijało się prawidłowo, choć często zapadało na infekcje górnych dróg oddechowych. Ciągłe stosowanie antybiotyków zmniejszało jeszcze bardziej odporność jego organizmu. W celu obserwacji leukocytozy, lekarze zalecili wykonywanie dwa razy w miesiącu badań kontrolnych krwi, żeby czegoś nie przegapić. Cała ta sytuacja była dla mojego synka i całej rodziny ogromnie stresująca. Pomyślałam sobie, że tak dalej być nie może. Trzeba działać! W grudniu 2003 roku, serfując po intemecie, natknęłam się na wiadomości o preparacie noni. Nie zastanawiając się, zadzwoniłam do dystrybutora Sieci CalVta* Intemational, od którego otrzymałam wyczerpujące informacje na temat tego cudownego soku i innych wstrongiałych preparatów CF/CV (m.in. Garlic Caps, C 1000, Omega 3, Bee Power, Strong Bones). Od razu wypełniłam Kartę Zgłoszenia i jeszcze tego samego dnia zamówiłam wspomniane preparaty. Po trzech miesiącach stosowania Polineslan Noni Liquid w dawce: 2 x 30 ml,Garlic Caps with Extra Parsley: 3x1 kaps i Omega-3 Oil: l kapsułka co drugi dzień, zrobiłam synkowi kontrolne badania krwi. Okazało się, ku zdumieniu całej mojej rodziny, lekarza rodzinnego i pani mikrobiolog, że po raz pierwszy od czterech lat wyniki badań krwi, z uwzględnieniem wskaźnika leukocytozy (WBC - 7000, a bywało WBC - 24 000; 16 000), są prawidłowe! Wierzę, że właśnie podawanie tych preparatów, a w szczególności soku z noni, pomogło mojemu synkowi wzmocnić osłabiony antybiotykami system odpornościowy. Od tamtej pory, cała moja rodzina regularnie przyjmuje sok z noni i inne wstrongiałe preparaty CF/CV. .
Renata Stasiak, Kozienice
Preparaty CF/CV pomogly mnie i mojej mamie .
Z firmą CVI zetknęłam się 7 lat temu. Przez te wszystkie lata stosowania suplementacji, zauważyłam znaczną poprawę zdrowia. Od młodości leczę się na nadciśnienie tętnicze, a rok temu pojawił się u mnie zbyt wysoki poziom cholesterolu i cukrzyca. Stosując Garlic Caps oraz Nopalin, Cholestone i Vital 0 , moje ciśnienie uregulowało się, poziomy cholesterolu i cukru we krwi wróciły do normy w bardzo krótkim czasie. Już po miesiącu zażywania tych produktów, badania laboratoryjne wykazały, że wyniki są prawidłowe, ku zdumieniu lekarza, który zalecił powtórnie wykonać badania kontrolne w następnym miesiącu. Wyniki potwierdziły, że wszystko jest w porządku. Dzięki temu, mogłam w znacznym stopniu ograniczyć przyjmowanie leków farmakologicznych. Zauważyłam też lepsze samopoczucie, wzrosła moja odporność immunologiczna. Od dłuższego czasu nie choruję mój organizm bardzo dobrze radzi sobie ze wszelkimi infekcjami. Poza tym jestem aktywna fizycznie, dużo spaceruję. Wszystko to razem sprawia, że odczuwam radość życia, czego życzę wszystkim czytelnikom. Na szczególną uwagę zasługuje jednak moja mama, którą opiekuję się od 10-ciu lat. Mama ma 84 lata. Od kiedy przeszła na emeryturę, pojawiły się poważne problemy zdrowotne. Najpierw przeszła zawał serca, potem udar mózgu, za kilka lat znów zawał serca, a niedługo potem - powtórnie udar mózgu. Lekarze zalecili leczenie farmakologiczne w dużych dawkach leków. Wiadomo jednak, że każdy lek ma działanie uboczne. Mama źle znosiła zażywanie lekarstw. Zaczęłam podawać jej więc preparaty, takie jak: Coenzyme Q10 , Protect 4 Life, Omega 3, a od dwóch lat podaję jej regularnie Polinesian Noni. Efekty są zaskakujące. Odporność organizmu znacznie wzrosła, mama dobrze się czuje, jest w miarę sprawna, zniknęły trudności z mówieniem, a także, co mnie zaskoczyło - nie narzeka na ból. Ponieważ moja mama choruje na miażdżycę - często skarżyła się na okropny ból w nogach, szczególnie pod czas chodzenia. Odkąd podaję jej sok z noni, bóle ustąpiły. Dzięki preparatom CF/CV można było również w przypadku swojej mamy zmniejszyć dawki leków farmakologicznych, i tym samym, w naturalny sposób pomóc organizmowi bronić się przed chorobami. Życzę wszystkim czytelnikom, aby stosowali suplementację preparatami CF/CV z takim powodzeniem, jak ja i moja mama, i aby odnieśli jak najwięcej korzyści zdrowotnych. .
Krystyna Wylezek, Sosnowiec
Dziewczyna z Vitala Po wakacyjnej sielance nastał czas wytężonej pracy. Studenckie czasy przeminęły otwierając przede mną zupełnie inny świat. Świat napiętych terminów, wymagający pełnej dyspozycyjności, świetnej formy psychofizycznej, a co za tym idzie niewyczerpalnych zapasów energii.
W tym miejscu chylę czoła przed jednym z suplementów CaliVita. Vital A , bo o nim mowa, doskonale uzupełnia szerokie działanie dotychczas stosowanych przeze mnie preparatów wzmacniających system immunologiczny np. witaminy C Plus, czosnku z pietruszką, lecytyny , mleczka pszczelego czy " mocnych kości" (Strong Bones).
Niejednokrotnie słyszę stwierdzenie, że jestem "z żelaza". Z pewnością tak, skoro po kilkunastu godzinach pracy i szkoleń firmowych mam jeszcze siłę oraz ochotę wyjść ze znajomymi do kina czy na dyskotekę i nie przeraża mnie fakt, że o szóstej rano zaczynam następny dzień pracy. Stąd słuszny wniosek, że jestem z "żelaza", ale składam się również ze składników mineralnych i witamin, których zapasy w mym organiźmie codziennie uzupełnia Vital A. Dzięki temu mam siłę niezbędną do tego by żyć na najwyższych obrotach (zawsze na piątym biegu). Ja po prostu jestem dziewczyną " z Vitala".
Zapewne za chwilę posypią się głosy jawnego oburzenia ze strony kilku znanych mi niedowiarków i padnie złowieszczo brzmiące stwierdzenie: "Odezwała się pani magister! Łyka te cudowne witaminki, a mimo to angina rozłożyła ją na tydzień!"
To wszystko prawda. Przepraszam, prawie wszystko. Choroba, która mnie dopadła to jedynie przykry dowód na to, że nie wolno zaniedbywać regularnej suplementacji, bo skutki tego są opłakane. Jednak, jeżeli mam być zupełnie szczera, to przy okazji anginy dokonałam wielkiego odkrycia - znowu mam GORĄCZKĘ! Piszę znowu, ponieważ mój system odpornościowy wyjałowiony przez ogromne ilości antybiotyków przyjmowanych w dzieciństwie przez niemal 20 lat nie mógł wykrzesać temperatury wyższej niż 37,2 C W związku z tak mizernym stanem układu immunologicznego, organizm poddawał się wszelkim możliwym infekcją bez względu na pogodę i porę roku aż nagle okazało się, że dzięki długofalowemu oddziałowani suplementów CF, zwłaszcza serii CaliVita mój organizm zaczął się bronić, nastąpiło odrodzenie wewnętrznej armii.
Cóż więc mogę dodać ? Serdeczne dzięki dla ludzi którzy pokazali mi Firmę i jej niezwykłe w działaniu produktu. Jestem szczególnie wdzięczna mamie! Bez jej aktywności i jej zaangażowania zapewne jeszcze bardzo długo nie poznała bym tak rewelacyjnego źródła zdrowia i energii.
Dbajmy o siebie! Nasze ciało powinno być świątynia niedostępna dla schorzeń. A jeżeli komuś brak motywacji, to niech dba o siebie dla innych by nie przysparzać najbliższym zmartwień i by pomagać im lepiej żyć.
Gorące pozdrowienia dla wszystkich czytelników CaliNews. mgr Monika Bryczek Lublin
Gdy lekarz nie daje nadziei ...
Jestem bardzo zadowolona z produktów CF. Przywróciły mi zdrowie i optymizm - już nie boję się raka i wierzę, że długie życie zależy od nas.
Pod koniec ciąży powiększyła mi się tarczyca, na której wyczułam guz wielkości małego jaja. Po porodzie zaczęłam robić badania i diagnoza zawsze była ta sama: komórek rakowych nie ma, ale guz należy usunąć, bo może powstać rak. Bardzo bałam się operacji. W dzisiejszych czasach każdy z nas boi się raka, a jeżeli lekarz nie daje nadziei, to pacjentowi pozostaje ciągły strach. Potykałam różne pigułki. Poprawy nie było, a ja czułam się nawet gorzej, więc w końcu je odstawiłam.
Przez rok czułam się dość dobrze, starałam się o tym nie myśleć. Niestety, wyczułam niewielki, bolesny guzek, tym razem pod pachą, l znowu diagnoza: wyciąć lub co miesiąc badania. Byłam załamana, że moje małe dzieci nie poradzą sobie beze mnie.
Po roku zetknęłam się z California Fitness. Mówiono, że to wstrongiała firma, oferująca świetne dodatki żywieniowe. Nie bardzo w to wierzyłam. Usłyszałam jedno zdanie, które zapamiętałam - nie ma chorób nieuleczalnych, sami pracujemy na nie latami. Długo o tym myślatam. Jeżeli ktoś to mówi z przekonaniem, to musi być prawda. Od razu wzięłam się za siebie. Chciałam zażyć prawie wszystko na raz, bo oprócz guzków ciągle byłam senna, łatwo się przeziębiałam, bolały mnie stawy, krzyż i dokuczały mi ciągłe wypryski na skórze. Zaczęłam od Full Spectrum , Garlic Caps, Stress Menagement B-Complex, Triple Potency Lecithin, Strong Bones i oczywiście AC-Zymes. Zażywałam również enzymy trawienne i duże dawki witaminy C. Zmieniłam dietę na warzyw-no-owocową z dodatkiem mieś. Po 2 tygodniach poczułam się lepiej, przestałam być senna, pryszcze zaczęty powoli znikać. Pewnego dnia zauważyłam, że guzek na wolu przestał być widoczny. W czasie badania okazało się, że płaty tarczycy wróciły do stanu normalnego, a guz zmniejszył się o więcej niż połowę. Lekarze nie chcieli w to uwierzyć, a ja byłam szczęśliwa. W tej chwili, czyli po roku od rozpoczęcia zażywania suplementów w dużych dawkach, nie wyczuwam go wcale, nie mam również guzka pod pachą, nie boli mnie i nie ma zgrubienia. Nie wierzę w żadne guzy przeradzające się w raki. Optymizm i wiara, że wszystko da się cofnąć, pozwalają mi być szczęśliwą. Nie ma większego szczęścia nad zdrowie.
Moje dzieci uodporniły się w dużym stopniu. Ból gardła trwa chwilę - tutaj cud robi mleczko pszczele (płukanie gardła). Od ponad roku nie korzystam z porad lekarza rodzinnego, nie trujemy się antybiotykami. Nasi znajomi, którzy zdrowie nią ponad wszystko, również korzystają z produktów California Fitness. Barbara Kamińska Międzyrzec, Podlaski
Dzięki CaliVita stałam się zupełnie kimś innym Jestem kipiąca energią kobietą, pełną nowych pomysłów, realizatorką marzeń, które jeszcze niedawno nie chciały się spełnić. Dokładnie rok temu, na koleżeńskim spotkaniu, słuchałam uważnie informacji o produktach CV Postanowiłam wziąć się za siebie i to ostro. Zmieniłam styl życia. Zaczęłam się prawidłowo odżywiać i systematycznie zażywać spore ilości produktów CV. Zaczęłam od Chromium Max , Triple Potency Lecithin, Super CoQ l O Plus. Od samego początku zażywałam duże dawki witamin i minerałów (Vitamin E, Beta Caroten, Protect 4 Life, Stress Menagement B-Complex, Strong Bones na przemian z Power Mins, C Plus).
Pozostaję pod kontrolą mądrej lekarki, która od lat opiekuje się mną. Wyobraźcie sobie, drodzy Państwo, jaka była moja ogromna radość, kiedy Pani doktor powiedziała, że odstawiamy wszystkie leki, a zostajemy tylko przy preparatach CF. Dziś mogę powiedzieć: chorowałam na cukrzycę. Jestem zdrowa, co za szczęście. Do tej ogromnej radości doszła następna. Moje dorodne i bardzo kochane wnuczęta, a mam ich troje, już od roku nie chorują. Tym chlubię się najbardziej, bo byty to typowe "chorowitki" .
Ideę zdrowego stylu życia i wiedzę o doskonałych produktach CV krzewię wśród rodziny i znajomych, bo bardzo lubię, kiedy wszyscy wokół mnie są zdrowi i szczęśliwi. Zofia Łyczywek
Badanie mikroskopowe - natychmiastowa odpowiedź na potrzeby organizmu Zdarza się, że nowi Klubowicze nie do końca wierzą w skuteczność naturalnych produktów CF/CV. Zwracają, się więc do lekarza i prośba, o jego opinię o produktach, w celu potwierdzenia ich skuteczności. Ponieważ domeną lekarzy są leki farmakologiczne, nie zawsze potrafią oni wyczerpująco odpowiedzieć na pytania dotyczące naturalnych suplementów, a często tez sami z zaciekawieniem oglądają produkty i proszą o jakieś informacje.
Pragniemy zatem pilnie podzielić się ostatnim naszym doświadczeniem. W czasie badań żywej kropli krwi, jakie przeprowadzała u nas dr Danuta Broniarczyk-Pawlowska, zupełnie przypadkiem udało nam się zaobserwować wprost niezwykle działanie preparatu Omega 3. Pierwsze badanie przeprowadzone zgodnie z zasadami - na czczo i po wypiciu 1,5 litra wody, wykazało rulonizację krwinek czerwonych, co może wskazywać na skłonność badanej osoby do zakrzepów i rozwoju miażdżycy. Powtórne badanie odbyło się po godzinie, podczas której badana zażyła 1 kapsułkę Omega-3. W mikroskopowym obrazie krwi ukazał się zupełnie inny widok - zrulowane wcześniej erytrocyty pływały nie posklejane i byty bardzo ruchliwe.
Preparat Omega 3 to wstrongiała profilaktyka miażdżycy, w tym udarów i zawałów, ale zanim osobiście odczujesz pierwsze pozytywne działanie kwasów omega-3 na Twój organizm, trzeba kilku dni, tygodni, a nawet miesięcy.
Nie mogliśmy zatem uwierzyć własnym oczom, że Omega 3 zadziałał tak szybko i tak skutecznie, rozklejając" zrulowane erytrocyty.
Zatem, jeśli profilaktycznie stosujesz Omega 3, chronisz swój organizm przed miażdżycą i chorobami serca.
Preparat polecany jest również we wspomaganiu leczenia wielu innych chorób, m.in.: cukrzycy, artretyzmu, osteoporozy, astmy, depresji, anoreksji, chorób skórnych (łuszczyca, trądzik), niektórych chorób oczu, w regulacji prawidłowego ciśnienia tętniczego i masy ciała, przy bolesnych menstruacjach, czy przy chorobach nowotworowych np. rak jelita, piersi i prostaty.
Warto pamiętać o Omega 3 szczególnie podczas różnych uroczystości i świąt, kiedy spożywamy więcej niż zwykle. Wtedy automatycznie zwiększa się ryzyko zawału lub udaru, a pogotowie ratunkowe notuje znacznie więcej wyjazdów do takich nagłych przypadków.
Pomyśl o sobie i zacznij stosować Omega 3 już dziś !!! mgr Renata Zarzycka
Lecytyna dobra na wszystko
Wśród szerokiej gamy produktów oferowanych w Sieci CF/CV trudno nazwać któryś mniej wartościowym. Moim ulubionym produktem jest Super Soya Lecithin 1200. Jako kryterium wyboru posłużyła mi uniwersalność tego preparatu, pracującego jako stabilizator błon biologicznych i przywracającego równowagę całemu organizmowi. Lecytyna zwiększa aktywność pewnych mózgowych neuroprzekaźników, które przenoszą informacje z jednej komórki nerwowej do innej, tym samym pomaga zwalczać stres i utrzymać procesy myślowe na wyższych poziomach. Zawdzięczamy jej dobrą pamięć, odporność na stres i komfort psychiczny. Osoby starsze, cierpiące na bezsenność, obniżenie sprawności organizmu, stany nerwicowe, depresje, ból w stawach, mogą wzmocnić się lecytyną, która zawiera niezbędne do prawidłowego funkcjonowania składniki: cholinę i inozytol. Ich braki w organizmie powodują nasilenie się tych dolegliwości. W połączeniu z właściwą dietą, normalizuje stężenie cholesterolu i t rój gliceryd ów we krwi, zapobiegając odkładaniu się cholesterolu w ścianach naczyń krwionośnych. Lecytyna nadaje zdrowy połysk włosom i zapobiega ich wypadaniu, zwiększa przyswajanie witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, co ma związek z urodą i systemem odpornościowym Nie poznano żadnych działań ubocznych lecytyny tak wiec jest bezpieczna dla wszystkich. Nie powinni zapominać o niej zarówno odchudzający się, jak i smakosze.
Polepsza i przyspiesza procesy trawienne, dlatego jest godna polecenia, gdy nie odmawiamy sobie obfitych i urozmaiconych potraw. Jako lekarz stosujący terapie naturalne, chętnie polecam w swojej praktyce preparaty CF/CV i stwierdzam, ze doskonale sprawdza się ich skuteczność. Lecytynę wielokrotnie wypróbowałam w leczeniu kamicy żółciowej. Ostatnio pacjentce, ze stwierdzonym przy pomocy badania LISG kamieniem żółciowym, zaleciłam lucernę, lecytynę i dietę dostosowaną do grupy krwi na okres 3 miesięcy. Już po 2 miesiącach stan chorej zdecydowanie się poprawił. Proponowana wcześniej operacja nie była potrzebna, ponieważ badanie wykazało brak złogów, a stan woreczka żółciowego uległ wyraźnej zmianie.
Lecytyna okazała się równie skuteczna w leczeniu skurczów mięśni i drgań powiek, tzw. tików. Ponadto zaobserwowałam znakomite efekty w poprawie koncentracji u dzieci o spowolnionym rozwoju. Świetne rezultaty uzyskuję również w przypadkach owrzodzeń podudzi, które występuje jako powikłanie żylaków. Wraz z cynkiem, który aktywizuje procesy regeneracji skóry i lucerną, która działa jako antykoagulant stwarzają warunki do szybkiego gojenia, wcześniej nie gojących się ran.
Z uwagi na wyjątkowo szeroki zakres działania lecytyny zachęcam wszystkich, aby na stale włączyli ją do swojej diety. lek.med. Irena Łopatina
Siostry B - wyjątkowo zgrany zespół Dlaczego warto sięgnąć po Strong Bones ? Biodostępność minerałów zależy od wielu czynników, takich jak np. pH treści żołądkowej, wieku, diety oraz formy, w jakiej występują składniki mineralne. Badania wykazują, że minerały w formie chelatowanej przy użyciu rozgałęzionych aminokwasów, wykazują wysoką bioprzyswajalność. Dobre efekty terapeutyczne uzyskujemy podając Strong Bones wraz z witaminą C Plus Jedną z funkcji witaminy C jest udział w tworzeniu kolagenu. Kolagen jest białkiem, znajdującym się w kościach, rogówce oka, stawach, zębach, skórze, naczyniach krwionośnych.
Strong Bones jest również ochroną przed metalami ciężkimi, zwłaszcza ołowiem i kadmem, pochodzącymi ze spalin samochodowych. Jako lekarz - stomatolog stwierdzam, że stan uzębienia Polaków, świadczy, m.in. o dużych niedoborach składników mineralnych w organizmie. O wiele łatwiej przeprowadzić leczenie i to z dużo lepszymi efektami, gdy pacjent stosuje suplementację witaminowo-mineralną. Rezultaty są już widoczne po 3 miesiącach jej stosowania. Wszystkim swoim pacjentom zalecam więc wspomniane preparaty. Lek. stomatolog Teresa Zwierzyńska
Strong Bones u dentysty
Choć składniki mineralne występują w naszym organizmie w niewielkich ilościach, bez odpowiednich proporcji i równowagi miedzy nimi, nie ma mowy o dobrym zdrowiu.
Wapń (Strong Bones) wchodzi w skład kości i szkliwa zębów. Pełni rolę w przewodzeniu impulsów nerwowych, mechanizmie skurczu mięśni i przepuszczalności błon komórkowych, w regulacji procesu krzepnięcia krwi, regulacji rytmu serca, bierze udział we wchłanianiu witaminy B1? i kontroli ciśnienia tętniczego krwi. Wapń wchodzi też w skład wielu enzymów. Jego prawidłowe stężenie we krwi znacznie ogranicza ryzyko wystąpienia chorób serca, udarów, raka jelita grubego oraz kamieni nerkowych.
Magnez (Strong Bones) podobnie jak wapń, bierze udział w budowie kości i zębów, a także w przemianie materii, w syntezie kwasów nukleinowych i syntezie białka, w termoregulacji, metabolizmie lipidów. Spełnia ważną rolę w przekazywaniu informacji pomiędzy mięśniami a nerwami. Popularnie nazywa się go składnikiem mineralnym "na nerwy". Wzmacnia serce i układ nerwowy, hamuje krzepnięcie krwi, chroniąc organizm przed zakrzepami oraz zawałem serca. Niedobory objawiają się brakiem koncentracji, zmęczeniem, zaburzeniami czynności serca. Kość, jako żywa tkanka, stale wymienia swoje komórki w procesie przebudowy, do którego potrzebne są składniki mineralne.
Fakty same mówią za siebie
Jestem specjalistą ds. medycyny naturalnej. Prowadzę gabinet odnowy biologicznej i współpracuję z lekarzami w sanatoriach w Rymanowie - Zdroju. Spotykam się z ludźmi, którzy nie stosowali profilaktyki, źle się odżywiali i bardzo podupadli na zdrowiu. Przychodzą do mnie pełni nadziei, często jestem ich "ostatnią deską ratunku". Najczęściej mam do czynienia z nowotworami, zaawansowaną cukrzycą, astmą, osteoporozą, chorobami reumatycznymi. Do tej pory w swojej praktyce używałem ziół. Odkqd zacząłem polecać preparaty CF/CaliVita, moi pacjenci zdumiewająco szybko powracają do zdrowia, budząc tym podziw i zaskoczenie swoich lekarzy. Najlepsze efekty, oczywiście w połączeniu z innymi metodami medycyny naturalnej, uzyskuję, stosując następujące preparaty: Super Soya Lecithin 1200, Protect 4 Life, Chromium Max , Spirulina Max, C Plus, Stress Menagement B-Complex, Strong Bones oraz Garlic Caps. Ostatnio coraz częściej polecam także Cholestone, niezwykle skuteczny w profilaktyce współczesnych chorób cywilizacyjnych. Chciałbym podzielić się z Państwem moim najnowszym sukcesem zawodowym - przypadkiem 46-letniej pacjentki, u której ponad trzy lata temu rozpoznano guza trzustki. Pomimo usunięcia gruczołu, po trzech latach wystąpił przerzut do wątroby (8 guzów różnej wielkości) i do jelita grubego (2 guzy). Podczas zabiegu operacyjnego okazało się, że jest już za późno na usunięcie zmian nowotworowych. Pacjentka została wypisana do domu, z szansą na przeżycie tylko 6-7 dni. W takim stanie trafiła do mnie. Po 1,5 miesiąca zabiegów leczniczych i stosowania preparatów CF/CV (w pierwszym rzędzie Spirulina Max i Protect 4 Life) wysłałem ją na badania kontrolne, w których stwierdzono brak guzów na jelicie grubym, natomiast na wątrobie zostały tylko dwa małe. Pacjentka czuje się bardzo dobrze i nadal stosuje preparaty CF/CV w odpowiednio dla niej ustalonych dawkach. Takie przykłady mogę mnożyć, fakty same mówią za siebie. Sam jestem żywym przykładem, jak ważne jest dobranie i dawkowanie poszczególnych preparatów na wybrane dolegliwości. Dziękuję wszystkim osobom, które przyczyniają się do tego, że wciąż można stosować w Polsce preparaty CF/CV z tak dobrym efektem. Z poważaniem, Antoni Szafraniec
Nopalin - strażnikiem zdrowia
Już od zarania dziejów, mędrcy, jogowie i lekarze Wschodu wyznawali zasadę; jeśli chcesz być zdrów, utrzymuj w czystości swoje jelito grube. Co to tak naprawdę oznacza: dbać o czystość jelita? Odpowiedź jest oczywista -odżywiać się prawidłowo, tzn. dostarczać organizmowi wszystkich niezbędnych składników i dbać o regularne wypróżnienia, Łatwo powiedzieć, trudniej wykonać. Niby wiemy, że skutkiem naszych zaniedbań są groźne choroby jelita grubego, z nowotworem włącznie, ale tak naprawdę niewiele robimy, aby zapobiec zaparciom, które staty się przekleństwem współczesnego człowieka. Trudno z dnia na dzień zmienić swoje nawyki żywieniowe, ale możemy sobie pomóc od zaraz, zażywając Nopalin. Moje doświadczenia z tym preparatem opisałam w CaliNewsie z sierpnia zeszłego roku. Dzisiaj chciałabym podzielić się z Państwem kolejną porcją doświadczeń.
Jedna z moich znajomych, osoba 50-cio letnia, mająca od lat kłopoty z jelitem grubym (uchylkowatość jelita), zażywa Nopalin od października 2003 roku w dawce - 2 razy dziennie po 2 tabletki i dodatkowo po 1 kapsułce AC-Zymes. Już po kilku dniach przestały nękać ją bóle w podbrzuszu i regularnie (codziennie rano) wypróżnia się. Lekarze ostrzegali ją, że jeśli dojdzie do zapalenia, konieczna będzie operaracja. Teraz bez obaw patrzy w przyszłość i zmienia stopniowo swoje nawyki żywieniowe (wypija dziennie 2 litry niegazowanej wody mineralnej). Zażywa dodatkowo preparat Omega 3 oraz zestaw antyutleniaczy i błogosławi ten dzień, w którym usłyszała o Nopalin. Ma jeszcze jeden powód do radości. Schudła 5 kg. Nopalin nie ma sobie równych. To strażnik naszego zdrowia. Pamiętajmy o tym. Polecajmy go zawsze i wszystkim! Maria Brzdękiewicz (TPM)
Skuteczna pomoc w problemach z niepłodnością
Do mojego gabinetu zgłosiła się młoda 25-letnia kobieta, która od 3 lat bezskutecznie próbowała zajść w ciążę. W badaniach analitycznych oraz w przedmiotowym badaniu ginekologicznym nie stwierdziłam odchyleń od stanu prawidłowego. Mąż, 28-letni zdrowy mężczyzna, z wynikiem badania nasienia w granicach normy.
Po dokładnym zebraniu wywiadu okazało się, że chociaż sami nie palą papierosów, to przebywają około 12 godzin dziennie w zadymionym pomieszczeniu - prowadzą pub, w którym większość gości pali papierosy. Odżywiają się głównie żywnością typu fast-food, z małą ilością warzyw i owoców.
Zaleciłam obojgu New Life 2x1 tabl., a w dni, w których pracują w pubie, dodatkowo Smokerade i C Plus w dawce 2x1 tabl. Po 3 miesiącach kuracji moja pacjentka zgłosiła się na wizytę z powodu zatrzymania miesiączki. Stwierdziłam prawidłową wewnątrzmaciczną ciążę, wielkości 6 tygodni. Wykonane po miesiącu badanie USG potwierdziło obecność żywej ciąży - radość mojej pacjentki i jej męża była ogromna, przyznali, że pierwszą informację o ciąży przyjęli z niedowierzaniem. New Life był cały czas kontynuowany, również przyszły ojciec dziecka nie zrezygnował z przyjmowania preparatu.
Ciąża przebiegała prawidłowo, bez jakichkolwiek powikłań, a w 39/40 tygodniu siłami natury przyszła na świat zdrowa dziewczynka o masie 3200 g t skali Apgar 10. W tej chwili ma już 10 miesięcy i nadal wspaniale się rozwija.
Mąż mojej pacjentki bardzo polubił New Life i nadal chętnie zażywa ten preparat, szczególnie w okresie wytężonej pracy. Odczuwa po nim znaczny przypływ energii, poprawę kondycji, odporności na stres i infekcje, a także widoczną poprawę stanu włosów i paznokci. Zauważył również znacznie mniejszą podatność na próchnicę zębów.
Zażywanie preparatu New Life można zalecić nie tylko karmiącym matkom, również przyszłym rodzicom, ponieważ ze względu na swój bogaty skład i łatwe przyswajanie zawartych w nim naturalnych witamin i chelatowych minerałów znacznie zwiększa płodność i ułatwia nie tylko zajście w ciążę, ale również jej donoszenie. New Life zmniejsza ryzyko wad cewy nerwowej - wodogłowia, rozszczepów kręgosłupa, przepuklin mózgowo-rdzeniowych dzięki zawartości naturalnych folianów, łatwo przyswajalne chelatowe żelazo zapobiega anemii, która znacznie pogarsza dotlenienie rozwijającego się w łonie matki płodu.
Dla przyszłych rodziców New Life jest wstrongiałym uzupełnieniem kuracji w trakcie leczenia niepłodności, a w niektórych przypadkach jak ten, o którym piszę powyżej, okazuje się być wystarczającą pomocą, aby przyszło na świat zdrowe dziecko.
Należy podkreślić, że stosowanie preparatu New Life w okresie prekoncepcyjnym - przed planowaną ciążą - jest bezpieczne, ponieważ zawiera on wyłącznie naturalne składniki i nie może wywierać jakichkolwiek skutków ubocznych.
Proszę spojrzeć życzliwie na New Life, jeżeli poszukujecie pomocy dla zmęczonego i osłabionego organizmu - zwiększona zawartość naturalnych witamin i wstrongiałe chelatowe minerały mogą być cennym uzupełnieniem diety nie tylko karmiących kobiet - również przyszłych matek, a nawet ojców, o czym przekonuje opisany przeze mnie przykład. Dr med. Danuta Broniarczyk-Pawtowska specjalista położnictwa i ginekologii
Warto spróbować !!!
Moja choroba rozpoczęła się w styczniu 2003 r. bezgłosem i potwornym bólem w okolicy krtani. Ze względu na brak poprawy po klasycznym leczeniu, lekarz rodzinny skierował mnie na podstawowe badania. Wysokie wartości OB świadczyły o toczącym się w moim organizmie procesie zapalnym. Rozpoczęłam więc męczącą diagnostykę i wędrówkę po kolejnych gabinetach lekarskich. W końcu badanie USG tarczycy wykazało guzy w obu płatach, a endokrynolog postawił rozpoznanie: podostre zapalenie tarczycy. Włączono leczenie Encortonem. Myślałam, że nareszcie skończą się moje problemy. Niestety, dolegliwości nie ustępowały tak szybko, jakbym sobie tego życzyła. Z każdym dniem czułam się coraz gorzej, bo do poprzednich objawów dołączyły się jeszcze te związane z działaniem ubocznym sterydów: obrzęki, wzmożona potliwość, kurcze łydek. W końcu sama zdecydowałam się na odstawienie leków. Nie wiedziałam jednak, co ze sobą zrobić i gdzie szukać pomocy. Wtedy Ela - moja koleżanka z pracy - zaprosiła mnie na wykład na temat diety zgodnej z grupą krwi, organizowany przez CaliVita International. Powiedziała: przyjdź, nic przecież nie tracisz. Po konsultacji z lekarzem postanowiłam wypróbować teorię dr Petera D'Adamo w praktyce. Zaczęłam też przyjmować następujące suplementy: Coezyme Q10 - 3 x 1 kapsułkę, Triple Potency Lecithin - 2 x 1 kapsułkę, Senior Formula - 1 tabletkę rano, Strong Bones - 1 kapsułkę na noc oraz AC-Zymes, początkowo 3 x 1 kapsułkę między posiłkami, by po tygodniu zmniejszyć dawkę do 1 kapsułki dziennie. Nie miałam pojęcia, że tak szybko odczuję poprawę. Nie jest to tylko subiektywne odczucie. Mam na to potwierdzenie również w badaniach: moje obecne OB wynosi już tylko 21, a w USG tarczycy zmniejszyła się wielkość guzów. Cieszę się, że w tak prosty i naturalny sposób znalazłam rozwiązanie swoich problemów zdrowotnych. Już wiem, że muszę postawić na profilaktykę, ponieważ nie chcę znowu przeżywać tego wszystkiego od początku. Dorota Domżała
To jest dobre ...
W swojej często spotykam się z problemami ludzi starszych. Borykają się oni z dolegliwościami, o których "wstyd" mówić lekarzowi. Zaparcia, grzybice - to problemy bardzo osobiste. Polecam wtedy AC-Zymes, zwłaszcza po kuracjach antybiotykowych i podczas stosowania sterydów, jako naturalny produkt zapobiegający infekcjom grzybiczym i regulujący pracę przewodu pokarmowego. Kolejnym problemem "trzeciego wieku" jest pogorszenie widzenia. Chorzy nie oczekują cudu, lecz nawet najmniejsza poprawa ostrości wzroku to już sukces - na pomoc spieszy im Luteina , przeciwu-tleniacz, chroniący siatkówkę i nerw wzrokowy.
Starszy wiek wiek to również złe wchłanianie i mały ruch, co w połączeniu z niezdrową tą (zbyt dużo cukrów i tłuszczów) może d prowadzić do cukrzycy, upośledzenia pracy trzustki. W tym przypadku korzystne będzie uzupełnienie diety jedną kapsułką Chromium Max .
Do tego zestawu często dołączam Senior Formula, który zapewnia odpowiednią ilość oraz proporcje witamin i składników mineralnych, stymuluje układ odpornościowy i podnosi ogólną witalność organizmu. Obserwując osoby zażywające te preparaty mogę stwierdzić z całą odpowiedzialnością - TO JEST DOBRE !! Halina Zarębska pielęgniarka środowiskowa
Na przekór niestrawności
Wiele osób, szczególnie starszych, ma problemy z trawieniem, które objawiają się zgagą, gazami, wzdęciami, zaparciem lub biegunką. Przyczyną jest nieprawidłowe wydzielanie soków trawiennych, enzymów, a także niemożność odpowiedniego żucia pokarmów. Prowadzi to do upośledzenia trawienia i wchłaniania składników pokarmowych, co objawia się osłabieniem, złym samopoczuciem, utratą masy ciała i zaburzeniami odporności. Przy problemach trawiennych wskazane jest uzupełnianie niedoboru enzymów, dlatego często w swojej praktyce, szczególnie osobom starszym, zalecam Meal Time - preparat zawierający roślinny enzym papainę, która działa podobnie jak pepsyna trawiąca białko. Oto przykład - pacjentka lat 72, z grupą krwi AB , odżywiająca się typowo (pieczywo, ziemniaki, tłuszcze, słodycze, mięso, mało warzyw i owoców) zgłosiła się do mnie z powodu następujących dolegliwości: złe samopoczucie, odbijanie, wzdęcia, zaparcia, bóle w prawym podżebrzu. Wyniki badań wskazywały na niedobór soku żołądkowego, stłuszczenie wątroby i zaburzenia flory bakteryjnej jelit. Zaleciłam zmianę sposobu odżywiania, Vital AB, Meal Time, AC-Zymes. Po 6 tygodniach pacjentka stwierdziła poprawę samopoczucia i znaczne zmniejszenie wcześniejszych dolegliwości. Pacjenci stosujący Meal Tirne mają znacznie mniej nieprzyjemnych objawów po posiłkach, czują się lepiej, są aktywniejsi. lek. med. Maria Sikora (internista, spec. medycyny prewencyjnej) Warszawa
|