Preparat zawierający ubichinon i inne antyoksydanty. Ubichinon jest odpowiedzialny za prawidłowy metabolizm energetyczny naszych komórek. Po 35-40 roku życia, nasz organizm produkuje coraz mniejsze ilości koenzymu Q10, dlatego preparat ten jest szczególnie polecany osobom, które przekroczyły ten wiek. Każda kapsułka CoQ10 zawiera 10 mg ubichinonu.
Opakowanie zawiera 90 kapsułek.
1 kapsułka zawiera Koenzym Q10 - 10 mg Beta karoten - 1000 j.m. Witamina E - 10 j.m. Selen- 10 mcg
Sposób użycia:
Koenzym Q10 znajduje się produktach CaliVita; Super Coenzym Q10 Plus, Coenzym Q10, Sublingual CO Q10 i Mega Protect. Koenzym Q 10 jest tzw. kardiologiczną witaminą ! Coenzym Q10, CaliVita: dba o prawidłowy metabolizm komórki, lub go poprawia, niedobór może zaburzać prace serca i układu krążenia, zwiększa wydolność serca i zmniejsza zagrożenie powtórnym zawałem, reguluje ciśnienie krwi, stosując chemioterapię razem z Q10, zmniejsza się jej skutki uboczne, wzmacnia system immunologiczny, wspomaga gojenie się wrzodów dwunastnicy, wspomaga leczenie alergii, astmy i schorzeń dróg oddechowych, spowalnia proces starzenia się, wspomaga leczenie stwardnienia rozsianego, chorób przyzębia i cukrzycy.
UWAGA! Koenzym Q10 należy chronić wysoką temperatura i światłem. Jakość czystego koenzymu Q10 obniża się w temperaturze powyżej 35°C. Dobroczynne działanie koenzymu Q10 ujawnia się powoli, dopiero po parotygodniowym okresie jego zażywania. Jeśli ktoś już po paru dniach stosowania czuje się lepiej, to oznacza, że w jego organizmie istniał duży niedobór Q10; mimo poprawy samopoczucia należy nadal zażywać dawkę podtrzymującą w ilości 10-30 mg dziennie, aby zapobiec powtórnym niedoborom. Kobiety w ciąży i karmiące piersią, przed zażywaniem koenzymu Q10 powinny zasięgnąć porady lekarza.
Koenzym Q10
Koenzym Q1O, określany także nazwą ubichinon, jest substancją witaminopodobną wszechobecną w żywych komórkach. W przyrodzie istnieje dziesięć różnych koenzymów Q, ale jedynie Ql0 znajduje się w tkankach ludzkiego organizmu. Substancja ta jest niezbędna do życia każdej komórki, ponieważ jest odpowiedzialna za jej prawidłowy metabolizm. Utrzymuje w działaniu mitochondria będące mikroskopijną siłownią komórek, gdzie powstają wysokoenergetyczne związki fosforanowe (ATP), wykorzystywane do wielu procesów biochemicznych. Koenzym Q10, podobnie jak witamina E, jest również silnym antyutleniaczem. Mniej więcej do trzydziestego roku życia organizm sam wytwarza koenzym Q10 w wystarczającej ilości, lecz wraz z upływem lat nasze komórki zawierają coraz mniejszą jego ilość, którą należy uzupełniać poprzez odpowiedni skład posiłków lub dodatki żywieniowe.
Niedobór Q10 doprowadza do zaburzeń energetycznych, które mogą negatywnie wpływać na funkcjonowanie organizmu. Np. gdy normalna ilość koenzymu Q10 w naszym ciele spada tylko o 25%, to mogą wystąpić zaburzenia w pracy serca i układu krążenia, jak również może pojawić się nadciśnienie i wiele innych chorób.
Do niedawna w niektórych schorzeniach mięśnia sercowego (np. kardiomiopatii) jedynym ratunkiem była transplantacja serca. Jednak od kiedy poznano koenzym Q10 okazało się, że zastosowanie go, nawet w tych chorobach, może przynieść zdumiewające rezultaty. W końcu lat osiemdziesiątych dr Per Langsjoen (Tempie w Teksasie), analizując dane 806 osób ciężko chorych na serce, doszedł do wniosku, że dzięki podawaniu koenzymu Q10 stan ich zdrowia znacznie się polepszył, niezależnie od typu kardiomiopatii. Nieco później badacze włoscy ogłosili, że spośród 1100 badanych przez nich osób chorych na serce aż 80% odczuło poprawę stanu zdrowia dzięki przyjmowaniu koenzymu Q10.
W 1990 r. w Rzymie, na sympozjum naukowym poświęconym badaniom nad koenzymem Q10 dr W V Judy zreferował przebieg innego badania, w trakcie którego przez parę lat leczył on koenzymem Q10 chorych po zawale serca. Grupę eksperymentalną złożoną ze 180 pacjentów z bardzo zaawansowaną chorobą serca podzielił na dwie równe podgrupy, po 90 osób. Chorzy z jednej podgrupy zażywali tylko swoje podstawowe leki, a z drugiej - dostawali dodatkowo 100 mg Q10. W czasie trwania eksperymentu zmarło wielu chorych z obydwu grup, lecz znacznie więcej zgonów było w grupie, której członkowie nie zażywali Q10. W ciągu sześciu lat obserwacji z grupy chorych zażywających tylko swoje zwyczajne leki - zmarli wszyscy; natomiast w grupie przyjmującej także koenzym Q10 - 36% chorych nadal żyło, a stan ich zdrowia wyraźnie się polepszył już w ciągu pierwszych 12 miesięcy kuracji- wzrosła wydolność serca i znacznie zmniejszyło się zagrożenie powtórnym zawałem.
Według doktora Judy długotrwała obserwacja udowodniła jednoznacznie, że nie tylko nadciśnienie tętnicze i choroba wieńcowa mogą prowadzić do niewydolności serca, uszkodzenia naczyń wieńcowych i zawałów serca, podobny efekt może wywołać przewlekły niedobór koenzymu Q10.
Bardzo wielu ludzi cierpi na nadciśnienie. Jest wiele, zresztą doskonatych, leków obniżających podwyższone ciśnienie krwi, które niestety obok korzyści, mogą powodować niepożądane działania uboczne. Np. hamując czynność enzymów pobudzanych przez koenzym Q10, utrudniają odpowiednie zaopatrzenie w energię komórek oraz całego organizmu. W przypadku zażywania leków z grupy beta-lokerów, niedobór Co Q10 powinno się zatem równoważyć poprzez jego dodatkową suplementację. W ten sposób można zapobiec niekorzystnym działaniom beta-blokerów, jak np. zmniejszeniu wydolności mięśnia sercowego.
W Japonii koenzym Q10 stosuje się nie tylko do leczenia chorób serca i nadciśnienia tętniczego, ale również wykorzystuje się jego cenne właściwości, aby wzmocnić system immunologiczny. Wyniki niektórych badań wskazują, że koenzym Q10 może wspomagać gojenie się wrzodów dwunastnicy, jak również leczenie alergii, astmy i schorzeń dróg oddechowych. Spowalnia proces starzenia się, wspomaga leczenie otyłości, kandydoz (zakażeń spowodowanych przez gatunek grzyba, Candida albicans),stwardnienia rozsianego (patologiczny proces polegający na niszczeniu osłonek mielinowych włókien nerwowych), chorób przyzębia i cukrzycy.
Według badań przeprowadzonych w New England Institute podawanie Co Q10 zwierzętom z rakiem lub białaczką, skutecznie zmniejszało ich śmiertelność. W testach klinicznych, stosując chemioterapię razem z Q10, zmniejszono uboczne działania leków.
Wyniki doświadczeń z koenzymem Q10 mogą być szczególnie ważne w terapii AIDS, ponieważ środek ten wzmacnia system immunologiczny. Pod koniec 1994 r. w tygodniku AIDS Weekly zamieszczono doniesienie badaczy kanadyjskich, mówiące iż podawanie koenzymu Q10 powstrzymuje apoptozę, czyli proces zaprogramowanego obumierania komórek, zjawiska ściśle związanego z chorobami zwyrodnieniowymi i AIDS.
Najbogatszym naturalnym źródłem Q10 są: makrela, łosoś, sardynka, wołowa wątroba i serce. Nie obserwowano działań ubocznych podczas suplementacji koenzymem Q10.
Artykuł Medyczny Jestem lekarką internistką, pracuję od dwudziestu kilku lat w lecznictwie otwartym. Przy każdej okazji staram się wyjaśniać pacjentom, jak ważną sprawą jest profilaktyka. Zawsze tłumaczę im to samo: jeśli nie chcemy chorować, musimy zapobiegać chorobom, wzmacniając organizm. Łatwiej przecież jest zapobiegać, niż potem leczyć. Celem medycyny powinno być przede wszystkim utrzymanie zdrowia, a dopiero potem leczenie.
Sekrety witalności Od dwóch lat mam przyjemność współpracować z firmą CV, która dysponuje wieloma naturalnymi produktami bardzo wysokiej jakości. Przekonałam się o tym, stosując suplementy CF u wielu pacjentów z dobrymi efektami. Wśród preparatów, które często zalecam, są: Coenzyme Q10 oraz Super Co Q10 Plus. Oba zawierają koenzym Q10, zwany ubichinonem. Ta witaminopochodna substancja, obecna w każdej żywej komórce, cieszy się coraz większym uznaniem w świecie medycznym. Preparaty CF, zawierające koenzym, mają dodatkową zaletę - są wzbogacone antyoksydantami. Ubichinon można stosować profilaktycznie, jak i wspomagać nim leczenie wielu schorzeń. I, co najważniejsze, nie stwierdzono żadnych jego działań ubocznych. Oto kilka przykładów tego, jakie rezultaty przyniosło zastosowanie koenzymu Q10 u moich pacjentów: Pacjentka lat 79 - przyszła do gabinetu z przerostem lewej komory, początkami nadciśnienia i hypercholesterolemią. Obecnie ciśnienie jest normie, lipidogram prawidłowy. Pacjentka zmniejszyła ilość środków farmaceutycznych do minimum. Coenzyme Q10 stosuje 2 razy dziennie. Jest bardzo sprawna psychicz- nie i fizycznie. Pacjentka lat 90 - skarżyła się na nadciśnienie, ciągłe uczucie osłabienia i zmęczenia. Stosowała Coenzyme Q10 3 razy dziennie po 1 kapsułce, przez dwa miesiące. Obecnie dawkę zmniejszyła do 2 kapsułek dziennie, zmniejszając równocześnie ilość leków obniżających ciśnienie. Czuje się teraz znacznie lepiej. Pacjent lat 90 - od dwóch lat stosuje Super Co Q10 Plus 3 razy dziennie po 1 kapsułce. Wystąpiła wyraźna poprawa stanu fizycznego i psychicznego. Żadnych innych leków nie używa, okresowo stosuje dodatkowo witaminy. Pacjentka lat 57 - skarżyła się na osłabienie i ogólne przemęczenie. Nie używa żadnych leków. Po dwóch miesiącach brania Super Co Q10 Plus 2 razy dziennie po 1 kapsułce, zmniejszyła dawkę do 1 kapsułki dziennie. Czuje się dobrze, nie odczuwa już osłabienia ani przemęczenia. Na tych kilku przykładach widać, jak pozytywnie wpływa ubichinon na organizm ludzki. Koenzym Q10 jest odpowiedzialny za metabolizm każdej komórki naszego ciała. Organizm sam wytwarza ubichinon w wystarczającej ilości do 30 roku życia. Potem ilość ta z każdym rokiem maleje. Jeśli chcemy żyć długo, zachować młodość i witalność, powinniśmy wcześniej pomyśleć o tym, jak pomóc naszym komórkom prawidłowo funkcjonować. Stosując profilaktycznie Q10 odpowiednio wcześnie, unikniemy wielu schorzeń i znacznie opóźnimy proces starzenia się organizmu. Ubichinon z całą pewnością jest jednym z najskuteczniejszych suplementów. Myślę, że nie ma co się dłużej zastanawiać i należy zacząć stosować go już dzisiaj. lek. med. Iwona Zaborowska Internista
"Nowa epoka w leczeniu chorób serca ?" ...takie pytania padają z ust lekarzy, którzy brali udział w badaniach klinicznych w Japonii, USA, Włoszech, Niemczech i Szwecji z zastosowaniem koenzymu Q10 (CoQ10). Wyniki wszystkich dziewięciu badań, przeprowadzonych całkowicie niezależnie od siebie, zgodnie potwierdziły, że CoQ10 jest skutecznym i bezpiecznym narzędziem w leczeniu chorób układu krążenia. Koło Ratunkowe dla Serca! Koenzym Q10 występuje praktycznie we wszystkich tkankach naszego ciała, ale w największym stężeniu, ze względu na ich ogromne obciążenie i w związku z tym duże zapotrzebowanie energetyczne, jest obecny w komórkach mięśnia sercowego.
Badania przeprowadzone na przestrzeni minionych czternastu lat wykazały współzależność pomiędzy zaburzeniami pracy serca i niskim poziomem CoQ10 we krwi oraz tkankach. Problemy sercowe wzrastają proporcjonalnie do spadku poziomu CoQ10. Stąd wypłynął wniosek, że CoQ10 może odgrywać kluczową rolę w leczeniu coraz częściej występujących chorób serca. W ramach nowatorskiego eksperymentu, pacjentom z problemami kardiologicznymi, oprócz tradycyjnego leczenia, zaczęto podawać doustnie CoQ10, w formie tabletek o różnych dawkach. Następnie dokonano porównania wyników EKG pacjentów leczonych oraz grupy kontrolnej. Stwierdzono, że u osób stosujących CoQ10 miernik funkcji serca - ilość krwi wypompowanej przy skurczu mięśni - wzrastał systematycznie i w sposób trwały, co równocześnie szło w parze ze zmniejszeniem charakterystycznych objawów, jak mocniejsze bicie serca, przewlekłe zmęczenie, bóle w klatce piersiowej. W niektórych przypadkach poprawa była spektakularna, zarówno wymiary, jak i wydajność serca zbliżyła się do ideału. Lepsze rezultaty osiągnięto u osób, które zaczęto leczyć od razu po pierwszym ataku, w porównaniu z osobami, u których od dłuższego czasu występowały już dolegliwości. Najnowsze badania dowiodły, że wczesne symptomy pojawiających się problemów można wychwycić w rozkurczowej fazie pracy serca. Okres "wypełniania" jam serca mocniej obciąża komórki mięśnia sercowego, dlatego też zapotrzebowanie na CoQ10 jest większe, niż podczas wypompowywania krwi. Stwardnienie zaobserwowane na etapie rozkurczu w tkankach mięśnia sercowego zmniejsza wydajność serca jako pompy. Badanie ECHO serca już we wczesnym etapie jest w stanie wykazać jego dysfunkcję, natomiast CoQ10 jest w stanie odwrócić te niepożądane procesy.
PRODUKT CALIVITA - CoQ10 - Dużo o nim wiemy, ale tak naprawdę go nie znamy Kariera koenzymu Q10 - nazywanego również witaminą CoQ10 - rozpoczęła się w 1961 roku, kiedy wykazano, że w organizmie osób cierpiących na różnego rodzaju choroby nowotworowe, poziom CoQ10 jest niższy, niż u osób zdrowych. Pojawiła się szansa, by wykorzystać CoQ10 jako formę dodatkowej terapii, w walce z rakiem płuc, prostaty, trzustki i jelita grubego. To założenie zwróciło uwagę naukowców na koenzym i w sposób pośredni pomogło ustalić jego rolę w organizmie. CoQ10 jest naturalną substancją, produkowaną w naszych komórkach. Jest swoistym katalizatorem w przemianie materii komórek - dzięki CoQ10 komórki wytwarzają energię potrzebną do ich wzrostu i funkcjonowania. Oprócz tego działa również jako antyoksydant - uczestniczy w wiązaniu wolnych rodników uszkadzających niektóre części komórki, jak np. molekuł DNA. CoQ10 wzmacnia naturalny system obronny organizmu i czyni go bardziej odpornym na choroby. CF Europe
Moje doświadczenia z produktami CaliVita Warto spróbować !!! Moja choroba rozpoczęła się w styczniu 2003 r. bezgłosem i potwornym bólem w okolicy krtani. Ze względu na brak poprawy po klasycznym leczeniu, lekarz rodzinny skierował mnie na podstawowe badania. Wysokie wartości OB świadczyły o toczącym się w moim organizmie procesie zapalnym. Rozpoczęłam więc męczącą diagnostykę i wędrówkę po kolejnych gabinetach lekarskich. W końcu badanie USG tarczycy wykazało guzy w obu płatach, a endokrynolog postawił rozpoznanie: podostre zapalenie tarczycy. Włączono leczenie Encortonem. Myślałam, że nareszcie skończą się moje problemy. Niestety, dolegliwości nie ustępowały tak szybko, jakbym sobie tego życzyła. Z każdym dniem czułam się coraz gorzej, bo do poprzednich objawów dołączyły się jeszcze te związane z działaniem ubocznym sterydów: obrzęki, wzmożona potliwość, kurcze łydek. W końcu sama zdecydował am się na odstawienie leków. Nie wiedziałam jednak, co ze sobą zrobić i gdzie szukać pomocy. Wtedy Ela - moja koleżanka z pracy - zaprosiła mnie na wykład na temat diety zgodnej z grupą krwi, organizowany przez CaliVita International. Powiedziała: przyjde, nic przecież nie tracisz. Po konsultacji z lekarzem postanowiłam wypróbować teorię dr Petera D'Adamo w praktyce. Zaczęłam też przyjmować suplementyCaliVita: Coezyme Q10 3 x 1 kapsułkę, Triple Potency Lecithin 2 x 1 kapsułkę, Senior Formula 1 tabletkę rano, Strong Bones 1 kapsułkę na noc oraz AC-Zymes, początkowo 3 x 1 kapsułkę między posiłkami, by po tygodniu zmniejszyć dawkę do 1 kapsułki dziennie. Nie miałam pojęcia, że tak szybko odczuję poprawę. Nie jest to tylko subiektywne odczucie. Mam na to potwierdzenie również w badaniach: moje obecne OB wynosi już tylko 21, a w USG tarczycy zmniejszyła się wielkość guzów. Cieszę się, że w tak prosty i naturalny sposób znalazłam rozwiązanie swoich problemów zdrowotnych. Już wiem, że muszę postawić na profilaktykę, ponieważ nie chcę znowu przeżywać tego wszystkiego od początku. Dorota Domżała
Z mojej praktyki lekarskiej... CaliNews Wrzesień 2004 Profilaktyka raka piersi Jestem wdową, emerytką w wieku 58 lat. Niestety, rok temu wykryto u mnie raka piersi, interwencja chirurgiczna i leczenie chemioterapią było nieuniknione. Obecnie czuję się znacznie lepiej, ale wciąż jestem bardzo słaba. Proszę mi zaproponować produkt, dzięki któremu mogę wzmocnić swój organizm i ograniczyć do minimum ryzyko, że ta okropna choroba znów mnie zaatakuje. Odp. - W Pani przypadku przydałaby się dieta zgodna z grupą krwi. Proponuję wypijać dużo płynów wyciskanych ze świeżych i surowych owoców (uwzględniając grupę krwi), Mega Protekt 4 Life jest doskonałym źródłem antyoksydantów , oprócz którego zalecam jeszcze zażywanie produktu Ocean 21 lub Spirulina Max, połączonego z Super CoQ10 oraz C-1000. Polecam bogactwo polifenoli oraz bioflawonoidów, obecnych produkcie ZenThonic. Mangostan - Król Owoców - będący głównym składnikiem ZenThonic-u, zawiera ok.40 różnych związków ksantynowych. Taka bogata ilość ksantyn nie występuje w żadnym innym, spożywanym przez ludzi owocu. Nie jest to jednak koniec listy składników. Inne owoce wchodzące w skład tego produktu, zawierające błonnik roślinny to : czerwone winogrona, truskawki, żurawina wieloowocowa, maliny, wiśnie, jabłka, gruszki czy borówka amerykańska wraz ze swoją zawartością flawonoidów, czynią go "nieprawdopodobną bombą flawonoidową". dr Edith Varga
Co można jeszcze zrobić ? CaliNews Listopad 2005 Czytając rubrykę "Moje doświadczenia z preparatami CVI", postanowiłam podzielić się z Państwem moimi uwagami. Z zawodu jestem pielęgniarką, dlatego mam częsty kontakt z chorymi osobami. Jedna z moich podopiecznych - P. Władysława, lat 91 - skarżyła się na ostry ból brzucha. Po licznych konsultacjach ekarskich trafiła na stół operacyjny. Po usunięciu pęcherzyka żółciowego z garścią kamieni, nie mogła jeść, wymiotowała, była bardzo osłabiona. Poleciłam jej Liver Aid 1x1 kapsułka. W krótkim czasie doszła do siebie, powrócił jej apetyt. Zaczęła też stosować Cholestone, po którym unormalizowało się ciśnienie krwi. Obecnie pełna wigoru, 94-letnia już babcia Władzia gotuje wszystkim obiady. Cholestone to wspaniały preparat. U wielu osób obserwowałam powrót ciśnienia krwi do wartości prawidłowych oraz cofanie arytmii serca (w dawce 2x1 tabletka). Oczywiście nie wolno rezygnować z leków zalecanych przez lekarza. A oto drugi, ciekawy przypadek:Pani Aleksandra, 82 lata - udar krwi do mózgu - szpital - paraliż. Lekarze dawali jej 3 miesiące życia i wypisali do domu. Wkrótce dołączyło się zapalenie płuc. Córka prosiła mnie, co może jeszcze dla niej zrobić. Zaproponowałam Polinesian Noni 3x30ml, C-500 2x1 tabletka, Vital zgodny z grupą krwi 1x1 tabletka, Mega Protect 4 Life 1x1 tabletka, no i oczywiście Super CQ10 Plus 3x1 kapsułka. Po 2 miesiącach przyjmowania produktów wyszła sama do ogrodu i ku zdumieniu sąsiadów robiła porządki w ogrodzie. Od tego incydentu minął rok, pani Aleksandra nadal świetnie się czuje i poleca suplementy chorym sąsiadom. Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkim Klubowiczom dużo zdrowia. Z poważaniem Anna Kaczan |